Drukuj print

380 – lecie Janowa Lubelskiego – 2020 r. „Widziałem tamten Janów” – fotografia czerpadła wody z Białki na Rudzie – początki i rozwój przemysłu metalowego w Janowie Lubelskim

Autor: Dorota Kozdra
Opublikowano: 26.11.2020

Na kolorowej fotografii z 2013 r. widzimy czerpadło wody z rzeki Białki (Białej) na Rudzie, historycznym sołectwie na przedmieściach Janowa. Takich (i podobnych)  czerpadeł używały i nadal używają wszystkie cywilizacje świata potrafiące korzystać z energii spadku wody. 

Na foto widzimy, że nad  spiętrzoną rzeką położona jest kładka z kołowrotem, do którego zamontowane są pojemniki. Na dole (podsiębiernie) nabierają a na górze wlewają wodę do korytka doprowadzającego to cenne „źródło życia” do upraw na brzegu. Takich urządzeń było więcej, co świadczy o pomysłowości i miejscowej tradycji. Według opisów historii właśnie w naszej Rudzie już w XVI wieku wydobywano (wydobywca to: rudnik) rudę darniową. Być może wytapiano ją w dymarkach i obrabiano jako bryły żelaza gąbczastego w kuźnicach (hamerniach),  napędzanych właśnie siłą spadku Białki. Jeszcze w 2013 r. mieszkańcy Rudy pamiętali i wskazali miejsce usytuowania nad rzeką młyna zbożowego, kiedyś napędzanego kołem wodnym.

O tak zasobnych okolicach wiedzieli z pewnością Zamoyscy, właściciele Ordynacji (1589 – 1944 r.), którzy podjęli decyzję o utworzeniu w tej okolicy etapu z Zamościa do nabytego w 1595 r. Kraśnika. Już w 1618 r. na gruntach wsi Biała (notowanej już w 1245 r.) rozpoczęli budowę kolejnego miasta prywatnego Ordynacji. Nowe miasto, nazwane w lokacji Białą (1640 r.) od nazwy wsi Biała później nazwano Janowem (1653 r.).

Trzeba podkreślić, że nowocześnie budowana i zarządzana Ordynacja Zamoyska  dbała o rozwój swych miast prywatnych przynoszących z rzemiosła i handlu liczne dochody. Kolejni Ordynaci zabiegali i nadawali przywileje handlowe (jarmarki) ale też przemysłowe, na przykład wolnej propinacji - za opłatą czynszu od bani gorzelnianej. Do licznie odnotowanych w Janowie rzemieślników należeli: kowale, stolarze, ślusarze, kotlarze, nożownicy, szlifierze, paśnicy, rymarze, garncarze, bednarze, kołodzieje, tokarze, sukiennicy, tkacze.

Powszechnie rzemieślnicy skupieni byli w cechach ale byli też niezrzeszeni partacze. Wytwórczość o charakterze masowym lokowana była w manufakturach Ordynackich. Tak produkowano między innymi sukno oraz samodziały szare i farbowane. Rozwój każdej branży zależał od specjalizacji i koniunktury a na początku XIX wieku Janów postawił na włókiennictwo. Zorganizowano folusz, maszyny gremplarskie i przędzalnicze a także rynek zbytu w Cesarstwie Rosji. Wtedy liczba sukienników wzrosła do 340 –tu. Gdy po Powstaniu Listopadowym  (1840 r.)  ten rynek uległ zahamowaniu, liczba sukienników zmalała do 6 a część z nich zajęła się drelicharstwem, czyli mało opłacalną produkcją worków.

Staraniem mieszkańców, władz i właściciela Janów był dobrze zabudowany i utrzymany. Taki stan przyciągał osiedleńców, zachęcał handlowców i okoliczną ludność do odwiedzania nowego ośrodka miejskiego.

Kolejny skokowy rozwój Janowa nastąpił przy budowie obiektów nowej dzielnicy z okazji usytuowania tu w 1820 r. (przeprowadzanie zakończono w 1827 r.) siedziby władz utworzonego Obwodu Zamojskiego (Postanowienie Namiestnika Królestwa Polskiego z 16 stycznia 1816 r.). Widzimy to również teraz w postaci zachowanego układu urbanistycznego Rynku Nowego Miasta z Parkiem, dobrze (i źle) utrzymanymi  budynkami z epoki a także ponurym gmachem owianego złą sławą więzienia.

Spora degresja nastąpiła w 1907 r., kiedy to przeniesiono z przygranicznego Janowa do Kraśnika zaborczą formację 9 Pułku Kozaków Dońskich. Odbiło się to negatywnie na życiu gospodarczym, bowiem dotychczasowa obecność licznego (od ok. 1 000 do nawet ok. 2 000) wojska rozwijała miasto i okolicę.

W tym czasie narastająca świadomość wartości narodowych i efekty rewolucji przemysłowej XIX wieku powoli zmieniały oblicze prowincjonalnego Janowa. W 1907 r. założono tu Spółkę Mieszczański Browar Udziałowy a później lokalne przedsiębiorstwa: Tartak, Młyn i Elektrownię - z racji stosowanej technologii  zwane parowymi. Jednak te lokalne firmy oparte o własny, skromny kapitał nie były w stanie stanowić dźwigni rozwojowej miasta. Ciosem dla wielu mieszkańców był pożar w 1922 r. który strawił aż 2/3 zabudowy. Dzięki wsparciu Ordynacji Zamoyskiej z trudem odbudowano wiele domów, już jako bardziej okazałe. Z dostępnych raportów o sytuacji społeczno – gospodarczej międzywojennego Janowa wyłania się obraz małomiasteczkowej stagnacji. Władze podejmowały ryzykowne działania rozwojowe, jak na przykład na budowę szkoły skonsumowano kwoty skarbowe. Później starano się o dofinansowanie skromnego budżetu, jak w postaci propozycji starań (1933 r.) o umorzenie lub prolongatę spłat zaległości tych kwot.

Wtedy w Polsce usilnie poszukiwano możliwości na pobudzenie aktywności społecznej. Pojawiła się koncepcja Eugeniusza Kwiatkowskiego (1888 – 1974 r.) dotycząca Centralnego Ośrodka Przemysłowego (1936 – 1940 r.) oparta o potrzebę  budowy przemysłu obronnego. W Planie COP Powiat Janowski (województwo Lubelskie) zapisano w Regionie „C – Sandomierskim – przetwórczym”. W znajdującym się w Powiecie Janowskim Kraśniku w 1938 r. wybudowano Fabrykę Amunicji (teraz Fabryka Łożysk Tocznych – Kraśnik SA) a w  sąsiednim Powiecie Niżańskim (województwo Lwowskie) - Zakłady Południowe (teraz Huta Stalowa Wola SA). Być może jakieś zamiary dotyczyły również naszego Janowa.

Oczekiwania na rozwój znalazły swe urzeczywistnienie w Janowie dopiero 30 lat później a dokładnie 50 lat temu, gdy powstał tu przemysł kluczowy w postaci założonego w 1970 r. Oddziału Zamiejscowego Zakładów Metalowych w Nowej Dębie. Dobrze zorganizowany ale odległy od zakładu macierzystego OZ ZMD został przejęty pod koniec 1971 r. przez bliższą Hutę Stalowa Wola w postaci Oddziału Terenowego a później Fabryki Maszyn (1976 r.). Obecnie, po przekształceniach prawnych i własnościowych są to: Caterpillar Poland Sp. z o.o.,  Fortaco JL Sp. z o.o. i Alucrom Sp. z o.o.

Ten rozwój przemysłu, głównie najbardziej dochodowego - metalowego był tzw. czynnikiem miastotwórczym, symulującym pozostałe branże przemysłu, usług, handlu i nauki.

Od końca lat 60 – tych XX wieku w Janowie szybko budowano: ujęcie wody, kolektor sanitarny i oczyszczalnię ścieków, linie energetyczne, drogi, zakłady i spółdzielnie przemysłu, transportu, handlu, zaopatrzenia, rzemiosła, obsługi rolnictwa; później linię gazowniczą, nowy Szpital, nową Szkołę Zawodową, Szkołę Leśną, Ośrodki Wypoczynkowe nad Zalewem Janowskim, Stadion MKS „Janowianka” (pod patronatem FMJ jako MZKS „Metalowiec”).

Mieszkańcy okolicznych miejscowości dojeżdżali do pracy nie tylko do Kraśnika Fabrycznego, Stalowej Woli i Biłgoraja ale coraz częściej do Janowa. Tu  budowali własne domy na kolejnych osiedlach a wielu otrzymywało mieszkania w blokach spółdzielczych i zakładowych (w FMJ ok. 150 mieszkań) czy w hotelach pracowniczych.

Wraz z transformacją ustrojową lat 90 - tych XX wieku, nieraz na bazie małych warsztatów rzemieślniczych i spółdzielni powstały firmy komunalne i prywatne - w tym branży metalowej: gazociągu, ogrodzeń i bram, spawalnictwa, konstrukcji, remontów. Często kooperowały z przemysłem kluczowym: FMJ, HSW, FŁT.

Kolejny etap rozwoju następuje teraz, po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej (2004 r.) i przy olbrzymim wsparciu dotacji Unijnych. Przykładem jest Janowska Strefa Ekonomiczna, budowa S 19 czy zamiar budowy obwodnicy DK 74 i linii kolejowej z Szastarki przez Janów do Biłgoraja.

W 380 – lecie lokacji naszego Janowa warto wspomnieć o początkach i rozwoju miejscowego przemysłu, w tym przemysłu metalowego.

Część informacji dotyczących Ordynacji Zamojskiej przedstawiono na podstawie  pracy magisterskiej Autora: „Charakterystyka ustrojowo – społeczna miast Ordynacji Zamojskiej do końca epoki rozbiorowej” napisanej w 1990 roku w Zakładzie Historii Państwa i Prawa UMCS w Lublinie oraz innych źródeł i literatury.

 Antoni Sydor - Przewodnik Turystyczny, KT PTTK „Ziemia Janowska”.

Foto: Antoni Sydor (2013 r.)

Janów Lubelski, 23.11.2020 r.

facebook youtube