|
|
|
|
Aktualizacja: 30 stycznia 2008 r. JANÓW CHCE TAK JAK MIELEC - Chcielibyśmy osiągnąć choć jedną czwartą tego, co Mielec osiągnął w dziedzinie pozyskiwania inwestorów – powiedzieli w środę samorządowcy z Janowa Lubelskiego po wizycie w mieście nad Wisłoką. Goście poznawali historię i zasady funkcjonowania Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Chcieli także kilku wskazówek jak zachęcić przedsiębiorców do ulokowania inwestycji w Janowie. Delegacja z Janowa Lubelskiego, na której czele stał burmistrz Krzysztof Kołtyś, w mieleckim magistracie spotkała się z prezydentem Mielca Januszem Chodorowskim, jego zastępcą Bogdanem Bieńkiem oraz sekretarzem miasta Władysławą Kozak. Goście przyznali, że od października ubiegłego roku funkcjonuje u nich na 18 hektarach jedna z podstref Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej WISŁOSAN. – To bardzo atrakcyjna działka położona w pobliżu planowanej drogi ekspresowej S-19. bardzo nam zależy na zainteresowaniu tym terenem inwestorów – powiedział Krzysztof Kołtyś. Samorządowcy z Janowa spotkali się także z szefami firmy R&G, gdzie poznali najnowszą ofertę zakładu. Gości szczególnie zainteresowała elektroniczna karta, która może już wkrótce znaleźć zastosowanie w obsłudze turystów przyjeżdżających do Janowa Lubelskiego. O ciekawej historii mieleckiego Euro Parku goście dowiedzieli się od pracowników miejscowego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, która zarządza strefą. Samorządowców z Janowa najbardziej interesowały ulgi, jakimi także oni mogą zachęcić przedsiębiorców do inwestycji na swoim terenie. Zaimponował im sam sposób poszukiwania inwestorów w Mielcu. W Inkubatorze Przedsiębiorczości IN-MARR janowiacy rozmawiali z wiceprezesem Agencji Rozwoju Regionalnego MARR oraz szefem inkubatora. Być może efektem tego spotkania będzie inkubator w Janowie Lubelskim, w którym znajdą swoje miejsce firmy zajmujące się turystyką. mk „Wydarzenia” (Lokalna Gazeta mielecka) CENTRUM DO POPRAWY Władzom Janowa Lubelskiego marzy się wyrzucenie z rynku dworca PKS i domu handlowego. Janów Lubelski przystępuje do trzeciego etapu rewitalizacji miasta. Obejmuje on odnowienie nowego rynku, parku i domu kultury. W planach jest również przeniesienie dworca autobusowego. Centrum Janowa już się zmieniło. Powstała część spacerowa z ławeczkami i fontannami, do tego jest miejsce do drobnego handlu oraz przestronny parking przed domem handlowym. Wszystko zostało zaprojektowane przez miejskiego architekta. Samorządowcom jednak marzy się jednolita płaska płyta rynku. Jest jednak warunek: do tego jednak trzeba przenieść dworzec PKS i dom handlowy. Rozmowy w tej sprawie toczą się od kilku lat. Obecnie miasto czeka na odpowiedź Rady Nadzorczej PKS w Stalowej Woli. Opracowany jest już projekt przeniesienia dworca na błonie - naprzeciwko stadionu miejskiego. O ile sprawa dworca jest już prawie załatwiona, to kwestia pozbycia się domu handlowego nie będzie taka prosta. PKS jest tylko dzierżawcą terenu od miasta. Natomiast właścicielem domu handlowego i części terenu jest Gminna Spółdzielnia w Janowie Lubelskim. - Rozmawialiśmy wielokrotnie z władzami spółdzielni i doszliśmy do porozumienia, że w chwili, kiedy powstanie obwodnica miasta, budynek zostanie albo przebudowany, albo zlikwidowany - podkreśla Krzysztof Kołtyś, burmistrz Janowa Lubelskiego. To jednak perspektywa kilkunastu najbliższych lat. Do tego czasu miasto chciałoby, aby ten ogromny budynek nie szpecił odnawianego rynku. W magistracie opracowano nawet dla spółdzielni wizualizację nowego wyglądu obiektu. Z bryły zniknęły szpecące reklamy, nie ma regałów w oknach, a ruch wewnątrz odbywa się wokół zorganizowanych w środku stoisk handlowych. - Wtedy dom handlowy miałby ładny wygląd i stanowiłby dla klientów dużą atrakcję. Z góry można by było zobaczyć całą panoramę rynku - marzy burmistrz Kołtyś. Do tego droga też nie jest łatwa. Wszystko kosztuje, a spółdzielnia nie ma aż tylu pieniędzy, wiszące reklamy zaś przynoszą dochód. - Owszem, mamy pewne ustalenia, ale jakakolwiek przebudowa łączy się z ogromnymi nakładami finansowymi. Teren wokół domu handlowego został już trochę uporządkowany i na razie więcej nic się nie przewiduje. Nie można go przecież ani nagle zlikwidować, ani przebudować. Tu handluje ponad 60 przedsiębiorców, których nie można tak nagle wyrzucić. Oni zarabiają na swoje rodziny, płacą podatki - podkreśla Ryszard Kramski, prezes Spółdzielni Samopomoc w Janowie Lubelskim. FABIAN PLAPIS Dziennik Wschodni, środa 30 stycznia 2008r. 1 WRZEŚNIA 2008 i 2009 i KONIEC MIŁOSIERDZIA Łążek Ordynacki. Władze ugięły się na prośbę mieszkańców i odwlekają likwidację szkoły. Kilkadziesiąt osób - uczniów i ich rodziców-przyszło wczoraj na spotkanie z burmistrzem, by bronić szkoły. Władze zaplanowały likwidację podstawówki, której historia sięga 1918 roku. Po raz pierwszy widmo likwidacji Szkoły Podstawowej w Łążku Ordynackim pojawiło się rok temu. Wówczas jednak mieszkańcom udało się przekonać i samorządowcy powstrzymali się od rozwiązania placówki. Ustalono, bowiem, że powstanie stowarzyszenie, które przejmie prowadzenie szkoły. Stowarzyszenie powstało, jednak nie chce brać na swoje barki prowadzenia podstawówki. Władze gminy zaś mają dość dokładania do utrzymywania szkoły. Mieszkańcy zaprosili, więc na rozmowy Krzysztofa Kołtysia, burmistrza Janowa Lubelskiego. - Mamy indywidualne podejście do ucznia, praca nauczycieli jest wzorowa. Szkoła jest przyjazna dzieciom, tu nie ma przemocy, narkotyków, alkoholu. Nawet nikt nie wagaruje. Wręcz odwrotnie, nie możemy dzieci wygonić ze szkoły - chwali się Zofia Startek, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Łążku. Za sobą dyrektorka ma całą społeczność wsi, zdeterminowaną, by walczyć o szkołę. - W wyborach poparliśmy pana burmistrza, ale są jeszcze instancje wyższe niż burmistrz i Rada Miasta. Jak będzie trzeba, to będziemy się odwoływać od decyzji i protestować — groził Edward Głąb. Teraz w szkole, w klasach łączonych, uczy się 52 dzieci, w tym 9 w zerówce. To właśnie z tych powodów szkoła ma być zlikwidowana. Utrzymywanie jej przynosi duże straty samorządowi. - Cały czas dokładamy do oświaty, szkoła w Łążku była zawsze deficytowa, ale jej przyszłość będzie jeszcze gorsza. W najbliższych trzech latach do szkoły trafi tylko siedmioro nowych dzieci. Nie stać samorządów na takie dopłaty – argumentował Krzysztof Kołtyś. Równocześnie przekonywał, że teraz jest najlepszy moment żeby stowarzyszenie przejęło szkołę. Mieszkańcy jednak chcieli, aby samorząd dał im jeszcze dwa lata. - Za dwa lata będzie najmniej dzieci i najmniejsza subwencja i to jest najgorszy czas żeby zacząć prowadzić szkołę. Teraz mielibyście szansę nabrać doświadczenia – przekonywał Krzysztof Kołtyś. - Stowarzyszenie nabierze wprawy i wtedy dopiero przejmiemy szkołę – zapewnił Zenon Powęzka. Wczorajsze spotkanie skończyło się porozumieniem: władze przystają na argumenty mieszkańców i będą utrzymywać podstawówkę jeszcze dwa lata. Fabian Plapis Dziennik Wschodni, 28 stycznia 2008 r. PODATKI TROCHĘ WYŻSZE W JANOWIE Rada Miasta Janów Lubelski podjęła uchwały w sprawie wielkości podatków na rok 2008. Stawki podatku od nieruchomości wzrosły o 5 procent w stosunku do roku poprzedniego. Od 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych podatek teraz wynosi 0,53 zł. W roku 2007 było to 0,50 zł. Osoby prowadzące działalność gospodarczą zapłacą 16,80 zł od 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej budynków lub ich części. Do tej pory podatek ten kształtował się na poziomie 16 zł. Od 1 metra kwadratowego gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzeba będzie zapłacić 0,68 zł. W roku ubiegłym podatek wynosił 0,65 zł. Rada Miejska obniżyła cenę 1 kwintala żyta do celów obliczania podatku rolnego z kwoty 58,29 zł, ustalonej przez GUS, do kwoty 32 zł. Stawka podatku rolnego stanowi wartość 2,5 kwintala żyta za 1 hektar przeliczeniowy gruntów. Będzie to kwota 80 zł. W roku 2007 właściciele gruntów płacili podatek w wysokości 75 zł. Nastąpił więc wzrost o 6,7 procentu. AWOJ Kurier Lubelski, 04 stycznia 2008r. DO CHOREGO Z RATOWNIKIEM Od nowego roku w Janowie obowiązuje nowy system ratownictwa medycznego. Już wkrótce ofiarom wypadków, urazów, pacjentom z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia pomagać będą dwa zespoły wyjazdowe ratownictwa medycznego. Pierwszy - specjalistyczny z lekarzem i dwoma pielęgniarzami lub ratownikami i kierowcą, drugi - podstawowy z dwoma ratownikami medycznymi. Zespół podstawowy zastąpi dawną karetkę wypadkową i różnić się będzie od niej tym, że nie będzie zatrudniać lekarzy. Konsekwencją tego rozwiązania jest konieczność odpowiedniej selekcji wezwań, gdyż z przyczyn oczywistych ratownik nie będzie mógł wypisać recept czy podjąć leczenia ambulatoryjnego pacjenta. Ale to nie koniec zmian. - Osoby, które w nocy lub w święta będą musiały skorzystać z pomocy lekarza, a ich stan nie wymaga natychmiastowej pomocy ratownictwa medycznego, będą mogły wezwać lekarza, który na miejsce zdarzenia zostanie dowieziony przez zatrudnionego kierowcę - wyjaśnia Zbigniew Widomski, dyrektor SP ZOZ w Janowie Lubelskim. Fabian Plapis Dziennik Wschodni, 4 stycznia 2008 NOWE KAMIENICE W STARYM STYLU Myśląc o poprawie estetyki zabudowy rynku, burmistrz Janowa Lubelskiego Krzysztof Kołtyś ogłosił pierwszy pilotażowy program rewaloryzacji janowskich kamienic. Program nosi nazwę „100 kamienic na 100 lecie niepodległości”. Przeobrażenie centrum Janowa Lubelskiego miało już miejsce w latach 2004 – 2006. Pierwsze etapy rewitalizacji przyniosły wymierne efekty w dziedzinie estetyki, funkcjonalności i bezpieczeństwa przestrzeni publicznych. Jednak jak twierdzi architekt miejski Jolanta Zozulińska, podczas odbudowy miasta po zniszczeniach w czasie drugiej wojny światowej, historyczne centrum miasta straciło cenną architektonicznie zabudowę. Domy odbudowane po wojnie pozbawione są gzymsów, łuków, opasek okiennych czy portali. - Jest szansa, że janowski rynek będzie miał przedwojenny styl, dzięki postarzonym kamieniczkom. Wspólny aktywny wysiłek mieszkańców włączających się do programu byłby jednocześnie rozciągniętą na 10 lat formą uczczenia historycznej rocznicy niepodległości i jej trwałą pamiątką - mówi burmistrz Kołtyś. Właściciele, którzy odnowią elewacje w duchu historycznym będą mieli szansę skorzystać z ulgi w podatku od nieruchomości. Pierwszy pilotażowy program promocyjny rewaloryzacji zabudowy mieszkalno - usługowej historycznego centrum Janowa Lubelskiego będzie trwał 2 lata. Program jest adresowany w pierwszej kolejności do właścicieli kamienic położonych przy Starym Rynku, przy ul. Jana Zamoyskiego - od Starego do Nowego Rynku, przy Nowym Rynku i ul. Bialskiej do ul. Księdza Skorupki. - Program zabudowy powstanie w konsultacji z właścicielami i będzie obejmował w szczególności wymianę stolarki okiennej i drzwiowej na stylowa, opaski okienne, witryny sklepowe, gzymsy i inne elementy wystroju – dodaje architekt Jolanta Zezulińska. Andrzej Wojtan Kurier Lubelski, 04 stycznia 2008r.
MILION NA REMONT Ponad milion złotych ma kosztować remont obecnej siedziby Starostwa Powiatowego. Tym samym władze zmieniają koncepcję przeniesienia siedziby urzędu do innego budynku na tej samej ulicy. A miało być inaczej. Plan przewidywał przeniesienie starostwa z obecnej siedziby do budynku oddalonego o kilkadziesiąt metrów. Obecnie, bowiem zarówno Urząd Miasta jak i starostwo znajdują się w jednym budynku. Starostwo zajmuje pomieszczenia na drugim piętrze i kilka pokoi w sąsiednim budynku. Urzędnicy narzekają na ciasnotę. Poprzednie władze powiatu chciały wykorzystać pusty budynek po szpitalu. Zostało nawet zlecone wykonanie dokumentacji projektowej. Tymczasem obecne władze powiatu planują remont obecnej siedziby za ponad milion złotych. — Według mnie są to symptomy działania na niekorzyść powiatu - denerwuje się Bolesław Gzik, ówczesny starosta powiatu janowskiego, a obecnie opozycyjny radny w powiecie. Nowe władze powiatu zaś przekonują, że obecnie nie stać ich na tak kosztowną przeprowadzkę, a remont przyniesie oszczędności. -To nie jest inna kwota, jak ta pierwotnie przeznaczona na adaptację budynku przy Zamojskiego, a jest wystarczająca na całą inwestycję. Z opracowanej dokumentacji kosztorysowej wynika, że całkowita adaptacja kosztowałaby nas 6,2 mln. zł. Powiat nie ma takich pieniędzy. Lepiej jest za mniej przystosować obecny budynek a resztę pieniędzy przeznaczyć na pozyskiwanie funduszy unijnych - odpowiada Zenon Sydor, obecny starosta janowski. W planach zakłada się adaptację pomieszczeń na poddaszu, remont obecnie zajmowanych biur i wykonania podjazdów i innych udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Opozycja jednak nie daje za wygraną. - Co w takim razie będzie z tym budynkiem po szpitalu? - podnosi opozycja. - Skoro już zostały wydane pieniądze na wstępny kosztorys, to trzeba go jakoś zabezpieczyć. Robi się tam melina. - W tamtym miejscu nie ma podjazdu dla interesantów, a starostwo sąsiadowałoby z budynkiem placówki opieki paliatywnej. Planujemy w tym miejscu zrobić placówkę rehabilitacyjną dla dzieci i tam powstałby taki kompleks kilku obiektów zajmujących się pomocą niepełnosprawnym - dodaje Sydor. Fabian Plapis Dziennik Wschodni, 4 stycznia 2008
|
|
|
Urząd Miejski, ul. Jana Zamoyskiego 59, 23-300 Janów Lubelski, tel: +48 15 87-24-330, fax: +48 15 87-24-670. e-mail: janowlub_m@woi.lublin.pl |
||
|
Strona została zoptymalizowana w przeglądarkach: Internet Explorer, Mozilla Firefox oraz Opera, wymagana rozdzielczość obrazu min. 1024 x 768 |
||
|
(c) COPYRIGHT 2006 URZĄD MIEJSKI JANÓW LUBELSKI
|
||